Kalosze – nosić czy nie?

Gdy nadchodzą deszczowe dni nie ma wygodniejszych i praktyczniejszych butów niż kalosze. Choć niegdyś noszone były niemal wyłącznie przez rolników, rybaków, robotników czy dzieci, dziś - dostępne w setkach fasonów i kolorów - są pożądane przez fashionistki na całym świecie.

Historia kaloszy o współczesnym kształcie zaczęła się w czasie I wojny światowej. Wtedy to – odpowiadając na zapotrzebowanie na obuwie nadające się do noszenia w okopach - The North British Rubber Company (znana obecnie jako Hunter Boot Ltd.) stworzyła model wzorowany na dawnych Wellingtonach (oryginalnie skórzanych), lecz wyprodukowany z gumy. Miał więc płaską podeszwę oraz wąskie i na tyle długie cholewki, by skutecznie chronić nogi przed wodą i błotem. Doskonale sprawdzające się w swojej roli buty, po wojnie stały się elementem stroju roboczego.

Kto jednak wie, kiedy kalosze wyszłyby z zagród na ulice największych metropolii świata, gdyby nie Kate Moss. Wystarczyło bowiem, by ta jedna z najsłynniejszych modelek pojawiła się w gumiakach na festiwalu muzycznym w Glastonbury, a na względnej urody buty rzuciły się kobiety z całego świata. Był to rok 2005, a Kate miała na nogach kultowe już buty marki Hunter.

Od tamtego czasu dobra passa gumiaków, kaloszy, czy – bardziej światowo – wellingtonów trwa w najlepsze, a marki prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowych modeli. Z obcasem, krótszą cholewką, ozdobione kokardką, czerwone, wzorzyste, z klamerką. I nic w tym dziwnego – doceniające zalety kaloszy klientki chcą mieć buty, które będą pasować niemal do wszystkiego. Bo choć gumiaki nie należą do najpiękniejszych, nosi je coraz więcej kobiet. Szczególnie tych, które cenią sobie wygodę.

Nosić czy nie nosić?

Choć nie zdobyłyby tytułu miss obuwia i nie pasują do każdej sylwetki (wystrzegać się ich powinny szczególnie niskie panie o korpulentnej budowie) nie mają sobie równych w deszczowe dni. Bo czyż tańczenie w kałużach bez obaw o stopy nie jest warte estetycznego kompromisu? Chociaż narzekanie na brzydotę kaloszy wydaje się mimo wszystko mocno przesadzone. O ile nie inspirują nas bowiem robocze uniformy, możemy stworzyć wiele ciekawych zestawów.

Z czym kalosze wyglądają najlepiej?

Z szortami i miniówkami. Legginsami i rurkami. Spodniami różnego kroju, pod warunkiem, że będą włożone do środka cholewki (dlatego najlepiej wyglądają te z wąskimi nogawkami). A nawet cienkimi romantycznymi sukienkami (także w wersji maxi). Choć kalosze absolutnie nie są propozycją na oficjalne wyjścia, można im dodać lekko eleganckiego charakteru zestawiając z dopasowanymi marynarkami.


Kategorie

Inne
Kozaki, botki

Marki

Opinie

UbierzmySie.pl @ 2013. Polub nas na Facebooku i na Google+. Kontakt i współpraca.

Produkty według marek: A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W